
Audyt zerowy i przygotowanie firmy produkcyjnej do kontroli
Państwowej Inspekcji Pracy.
Zawiadomienie o kontroli z Państwowej Inspekcji Pracy to moment, w którym wielu pracodawców wpada w panikę. Często niesłusznie – kluczem nie jest idealna przeszłość, ale błyskawiczna reakcja tu i teraz. Zobacz historię firmy, w której w ciągu 48 godzin zamieniliśmy potencjalną katastrofę finansową w uporządkowane procedury i spokojny sen zarządu.
Wyzwanie Klienta
Do InSafetee zgłosił się właściciel średniej firmy produkcyjnej, który otrzymał zawiadomienie o planowanej kontroli PIP. W firmie od lat dokumentacja BHP była prowadzona "z doskoku" przez przypadkową osobę z kadr. Klient obawiał się wysokich mandatów, wstrzymania prac na hali oraz stresu związanego z chaosem w dokumentach. Brakowało aktualnej Oceny Ryzyka Zawodowego oraz ważnych badań środowiskowych.
Nasze rozwiązanie
W InSafetee działamy błyskawicznie. Wdrożyliśmy procedurę "Audytu Ratunkowego":
-
Weryfikacja dokumentacji: W ciągu 24h przeanalizowaliśmy teczki osobowe i rejestry wypadków.
-
Aktualizacja Oceny Ryzyka: Opracowaliśmy nowe karty oceny ryzyka dla każdego stanowiska, uwzględniając realne zagrożenia, a nie tylko te "teoretyczne".
-
Instrukcje stanowiskowe: Stworzyliśmy czytelne instrukcje BHP przy maszynach, zastępując stare, nieczytelne wydruki.
-
Reprezentacja: Nasz specjalista był obecny podczas wizyty inspektora, odpowiadając na pytania merytoryczne i wyjaśniając procedury.
Efekt dla Klienta
-
Zero mandatów: Kontrola zakończyła się jedynie drobnymi zaleceniami, bez kar finansowych.
-
Oszczędność stresu: Właściciel firmy mógł zająć się produkcją, podczas gdy my wzięliśmy na siebie ciężar rozmów z urzędem.
-
Długofalowy porządek: Firma zyskała solidny fundament dokumentacji, który ułatwia zarządzanie bezpieczeństwem na lata.
Dostałeś zapowiedź kontroli? Nie ryzykuj mandatu. Nie trać czasu na stres. Skontaktuj się z nami natychmiast. Przeprowadzimy szybki audyt i przygotujemy Twoją firmę na wizytę inspektora, zanim ten zapuka do drzwi.
